Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 707 komentarzy

Nowa Architektura Finansowa

Jacek Rossakiewicz - ''Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart'' - Zasady monetyzacji gospodarki. Emisja pełnowartościowych pieniędzy - http://www.rossakiewicz.pl /demokracja/ Rzeczy Nowe - http://www.rzeczynowe.pl

KONIECZNA JEST ZMIANA PROJEKTU ORDYNACJI WYBORCZEJ JOW.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zamieszczam powtórnie po usunięciu postu.

 Czytałem projekt Ordynacji wyborczej JOW. Niestety jest bardzo niekonsekwentny finansowo. Wiadomo, że to nie ilość osób wybieranych jest ważna, ale sposób finansowania wyborów. 


Finansowanie kampanii wyborczej kandydatów według JOW
JEST NIEJASNE, ZAGMATWANE I UZALEŻNIONE OD PÓŹNIEJSZYCH DECYZJI (W TYM ZWROT WYDANYCH KWOT Z BUDŻETU PANSTWA - według Art. 127, ust. 1 , który znosi zapis podstawowy okreslony w Art. 125, ust 1, pkt 1 (mówiący o zakazie finansowania kandydatów z budżetu państwa).

KRYTERIUM DECYDUJACYM DLA WYBORU KANDYDATA MOŻE SIĘ OKAZAĆ WYSOKOŚĆ WYDATKÓW NA KAMPANIĘ. Potencjalni posłowie będą uzależnieni od osób finansujących ich kandydatury, a osoby finansujące dostaną zwrot wydatków z budżetu państwa, czyli od podatników. W takich okolicznościach faktyczna zasada wyborów nie ulega żadnej zmianie. Poseł będzie kupowany, tyle że nie finansowany przez partyjnego lidera, ale innego oligarchę.

KWOTA: wybierając jednego człowieka do Sejmu za 1 600 000 zł (1 mln 600 tys zł.) - taki jest limit wydatków na kampanię potencjalnego posła (Art. 52, ust. 1, pkt. 7 plus Art. 123, ust. 2, według obecnej wys. średniego uposażenia miesięcznego w sferze budżetowej: ok. 4000 zł.) i otrzymując potem zwrot z budżetu, "sponsorzy" decydują o karierze polityka i "kupują go" a potem dostają zwrot pieniędzy od nas z podatków. 

Czy to może być tylko nieuwagą? Kogo stać na wyłożenie 1 600 000 zł na wybory, nie mając pewności wygranej i/lub zwrotu? Tak ryzykować może tylko "inwestor" zagraniczny. Np. bogaci Niemcy sfinansują swoich zaufanych ludzi, a biedni (niestety) Polacy przegrają jak zwykle w tej finansowej rywalizacji. Jeden poseł z okręgu oznacza wówczas jedynie oszczędność i pewność dla "sponsora". 

Jeszcze można zmienić te kompromitujące zapisy! Bez takiej zmiany Ordynacja JOW może tylko pogorszyć stan państwa!
Co daję pod rozwagę Szanownym Autorom Ordynacji Wyborczej JOW (Kodeksu Wyborczego).

Oferują także POMOC W ZMIANIE

Jacek Rossakiewicz                                                                                                                   19.03.2003

 

LINK:

 

http://www.jow.pl/sites/default/files/Ruch_JOW-Projekt_ordynacji.pdf

 

KOMENTARZE

  • słowa Stanisława Brzozowskiego
    Jeżeli człowiek ma być wolny, musi zawładnąć ekonomizmem, który dotychczas nim włada; inaczej wszelkie wyzwolenia powstaną w dziedzinie iluzji.


    Stanisław Brzozowski, (1878–1911)
  • Jakość demokracji zalezy nie tylko od finansowania kampanii
    Też od np wolności egzystencjalnej ludzi. Etatyzm ludzi zniewala tak ze ich preferencje wyborcze nie pokrywają sie z ich wyborem. Łapiemy sie tego skrawka wysepek i nie puścimy dla żadnych wartości. Wystarczy takiego człowieka wystraszyć rosnącym kryzysem by stał sie gigantycznym egoistą.

    Pan pisze o wadliwym finansowaniu demokracji co wykorzystuje wielki korporacyjny biznes od zawsze. To jest bezpośrednie kupowanie kandydatów. Jak jednak podejść do tematu egzystencjalnego zniewalania elektoratu zwyczajnym małym etatem i eliminacją jakichkolwiek alternatywnych źródeł ich utrzymania.

    Jak się obronić przed takim wypaczeniem demokracji?
  • @MSzach2 15:58:42
    Nie zaradzi się ustawą na ludzkie wady charakteru. Ograniczenie kadencji w Sejmie i odwolywanie posłow - co przewiduje ordynacja JOW - może być częściowym antidotum.
  • Bojkot wyborów
    Obecny projekt ordynacji wyborczej dla JOW napisali ludzie ze środowiska UD.To są ci sami ,kurymi otaczał się śp prof Jerzy Przystawa.Ale trzeba przyznać ze sam Przystawa popierał projekt ordynacji w którym limit wydatków kandydata w trakcie kampani był ustalony na kwotę 10000 zł.Po śmierci lidera JOW,ktoś ze środowiska UD wprowadził zapis zwiększający wydatki na kampanie do chorendalnej kwoty 1600000.Wiadomo że takie postawienie sprawy ma na celu wyeliminowanie lokalnych liderów ,często nie partyjnych.Ten zapis jest w interesie partii politycznych .Wszystkie partie w sejmie to mafie i wszystkie są przeciwne JOW-om.Dla partii JOW to początek ich końca.Dobrze żeby wyborcy to zrozumieli w przyszłych wyborach samorządowych.Udział w wyborach do sejmu i senatu to kolaboracja z obecnym systemem władzy,narzóconym Polsce układem z Magdalenki.Trzeba ten system obalić bez rozlewu krwi.Rozumiała to pani Anna Walentynowicz pisząc w 2001 roku apel o bojkot wyborów.Apel znajduje się na stronie www.stowarzyszeniedemokracjausa.com. Ps.w wyborach samorządowych należy głosować na znanych sobie ludzi,niepartyjnych kandydatów.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej