Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 707 komentarzy

Nowa Architektura Finansowa

Jacek Rossakiewicz - ''Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart'' - Zasady monetyzacji gospodarki. Emisja pełnowartościowych pieniędzy - http://www.rossakiewicz.pl /demokracja/ Rzeczy Nowe - http://www.rzeczynowe.pl

Kryzys tożsamości Europy, a perspektywy Ruchu Narodowego - komentarz

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

do wystąpienia rzecznika ONR Mariana Kowalskiego o kryzysie tożsamości Polaków! - Odzyskajmy Polskę!

 LInk do filmu: http://carcinka.nowyekran.net/post/80039,kryzys-tozsamosci-europy-a-perspektywy-ruchu-narodowego

 

 

IDEE EKONOMICZNE I MONETARNE W SŁUŻBIE NARODU

 

 

Artykuł dedykowany Marianowi Kowalskiemu

i wszystkim twórcom obecnego Ruchu Narodowego

 

 

Obecny kryzys jest kryzysem cywilizacyjnym, który w Europie Zachodniej ma tradycje wiekowe. Cywilizacja łacińska oparta na chrześcijaństwie, była w Europie  zwalczana przez cywilizację lichwiarską, opartą na kreacji pieniądza jako długu - długu oprocentowanego, który wyparł narodowy pieniądz pełnowartościowy i zlikwidował dawne feudalne kryterium bogactwa; posiadanie wielkiej własności ziemskiej. Przyczyną tej zmiany był kruszcowy charakter pieniądza narodowego i jego (oczywisty) niedobór. Lichwa była zakorzeniona w złocie - w jego zbyt małej ilości.  

 

 Cywilizacja lichwiarska ukonstytuowała się w roku 1694 w Londynie (w City) a jej aktem założycielskim było powołanie prywatnego Banku Angielskiego (Bank of England) przez kilka anonimowych do tej pory osób, (reprezentowanych przez Szkota, Petersona).  Operacja ta została przeprowadzona we współpracy z Królem Wiliamem III pochodzenia holenderskiego i polegała na przekupstwie „króla Billy”.

 

W ten sposób zwolennicy kapitału, lichwy i długu uzyskali monopol na kreację środków rozliczeniowych (bank-notów rzekomo tylko opartych na zasobach złota) i zaczęli żerować na pracy Anglików, a wraz z rozpowszechnieniem „angielskiego” pieniądza, na krajach Imperium Brytyjskiego. Następnym krajem podbitym przez lichwiarzy stały się Stany Zjednoczone Ameryki, a dolar stał się z czasem najważniejszym pieniądzem cywilizacji lichwiarskiej.

 

Idee demokracji zostały powołane przez lichwiarzy dla wprowadzenia chaosu i zapewnienia anonimowości ich władzy nad narodami. Zachwalana zasada demokracji  nie dotyczyła nigdy emitentów pieniądza. Tam zawsze panowała oligarchia finansowa, zazdrośnie i krwawo strzegąca swojego monopolu na emisję pieniędzy jako długu.

 

Monopol na emisję pieniędzy dłużnych dla chrześcijańskich narodów (głównie, choć nie wyłącznie) to monetarna przyczyna obecnego kryzysu ekonomicznego, politycznego, społecznego i obyczajowego. Taki monopol czyni z ludzi niewolników i wtłacza ich w ramy patologicznej konkurencji, zaciętej walki o byt, kłamstwa i zepsucia obyczajów. To przyczyna większości wojen, szczególnie tych z XX i XXI wieku, które miały i  mają na celu utrwalenie władzy lichwiarskiego kapitału oraz depopulację narodów (eugenika finansowa).

 

Wyjściem z poddaństwa względem monopolistycznej finansowej tyranii realizowanej za pomocą pieniędzy dłużnych, jest dążenie do wyrównywania skrajnych różnic majątkowych wewnątrz społeczeństw. Tylko tak można zapewnić rozwój i pomyślność gospodarczą narodów. Ekonomia i systemy finansowe mogą i powinny być zbudowane na etyce, na etyce zawartej w Prawie Bożym (zwanym niekiedy „prawem naturalnym”). Systemy te dążą do stworzenia autentycznej wolności gospodarowania, do zaspokojenia potrzeb społeczeństwa, a nie do realizowania korzyści indywidualnej bez względu na to, co przynosi to innym ludziom. W ideach tych zawarta jest miłość bliźniego, a szczególnie troska o ludzi najbiedniejszych. W okresie międzywojennym idee te realizował, w sposób najbardziej dobitny, zwolennik Romana Dmowskiego i członek Stronnictwa Demokratyczno-Narodowego, Jerzy Zdziechowski, minister skarbu Rzeczypospolitej  w latach 1925-1926, twórca parytetu gospodarczego pieniądza, krytyk mitu złotej waluty i autor tzw. ustawy antydrożyźnianej.

 

Idee te zostały ukazane w encyklikach papieskich. Jan Paweł II pisał o „społecznej własności kapitału”, jako nadziei na realizację idei sprawiedliwości. Paradoksem tej sytuacji jest fakt, iż lekarstwem na niedowład i aberrację demokracji politycznej jest demokracja gospodarcza i monetarna. W ostatnim dziesięcioleciu  powstały doktryny: Demokracja Ekonomiczna(Brazylia, Ladislau Dowbor, 2008)  podstawa rozwoju Brazylii i pozostałych krajów Ameryki Łacińskiej oraz Demokracja Finansowa (Polska, Jacek Rossakiewicz, 2003), tymczasem ciągle zwalczana przez środowiska liberalne, dążące do osłabienia Narodu Polskiego i likwidacji państwa polskiego. Idee demokratyzacji gospodarki i finansów oznaczają likwidację skrajnych nierówności majątkowych i odbudowę gospodarki zrujnowanej przez tzw. liberałów.

 

Zgodnie z danymi ONZ: 435 osób posiada bogactwo osobiste stanowiące równowartość rocznego dochodu najbiedniejszej połowy ludności świata. (cytat za L. Dowbor, Demokracja ekonomiczna).  W ostatnich dziesięcioleciach wzrosła luka dochodowa między krajami najbogatszymi i najbiedniejszymi. (UN, The Inequality Predicament: Report on the World Social Situation 2005, Nowy Jork, United Nations 2005,  s. 44.  Cytat za L. Dowbor, Demokracja ekonomiczna).

 

 

W sytuacji takiej nierównowagi prawa ekonomiczne nie działają, nie ma mowy o sprawiedliwości, o wolności politycznej ani gospodarczej. Oprocentowanie pieniądza oparte na mnożeniu zasobów kapitałowych oraz długów  prowadzi do maksymalizacji różnic majątkowych. 90% ludzi płacąc odsetki od kredytów  ukryte w cenach artykułów pierwszej potrzeby składa się na nieustanny wzrost majątku 10 % najbogatszych. (średnio 30% ceny, to tzw. koszt kapitałowy, jest to podstawowe, choć ukryte opodatkowanie na rzecz oligarchii finansowej, jest to „podatek” od odsetkowego systemu finansowego wyrażonego w pieniądzu dłużnym, który płacą wszyscy, (nawet przez ludzie, którzy nigdy w życiu nie wzięli kredytu). Nieustannie wzrasta ilość ludzi żyjących poniżej poziomu minimum socjalnego i minimum egzystencji, dzieci są niedożywione, a emeryci cierpią biedę.

 

Proponowanym rozwiązaniem jest emisja pieniądza, a nie emisja oprocentowanych obligacji z koniecznością wykupu lub bezpośrednie zaciąganie długów. Emisja pieniądza narodowego jest zadaniem NBP a monopol na nią NBP ma zapisany w Konstytucji R.P. – wystarczy zatem tylko realizować to prawo i obowiązek - na zasadzie parytetu gospodarczego.

 

Trzeba uprzytomnić sobie, iż dzisiaj Polska i Polacy są zniewoleni przez emitentów pieniądza, a bezpośrednio przez oprocentowany pieniądz będący długiem. Wolność to zmiana zasad emisji pieniądza – zamiast oprocentowania (mnożenia bogactwa i długów) , dodawanie pieniędzy na konta wszystkich obywateli. (dywidenda dla każdego od wypracowanego przez społeczeństwo wzrostu gospodarczego - postulat oparty na ideach C.H. Douglasa:  więcej na ten temat w artykułach: Nowa Architektura Finansowa,  2008).  Zmiana zasad emisji pieniądza to warunek sprawiedliwości i odbudowania godności Polaków, oraz innych narodów spętanych długiem rzekomym, długiem nielegalnym, bo wprowadzonym podstępnie lub w złej wierze: jak niegdyś Bank of England, FED, EBC, nowa polska waluta PLN, oraz euro w krajach europejskich, szczególnie: „PIGS”.

 

Parytet gospodarczy pieniądza, zasada monetyzacji przyrostu dóbr jako realizacja wynagrodzenia całego społeczeństwa za jego pracę, to realizacja polskiej idei cywilizacyjnej, to także uwolnienie innych narodów z jarzma długu i odsetek, zgodnie z naszą narodową tradycją  „Za Waszą i Naszą Wolność”.                                                       

 

Jacek Andrzej Rossakiewicz      

 

Linki:

http://jar.nowyekran.net/post/80279,list-jerzego-zdziechowskiego-do-wnuka

http://jar.nowyekran.net/post/79248,jerzy-zdziechowski-suwerennosc-finansowa-ii-rzeczypospolitej

http://jar.nowyekran.net/post/67007,pieniadz-oparty-na-parytecie-gospodarczym

http://jar.nowyekran.net/post/73179,ladislau-dowbor-demokracja-ekonomiczna

http://jar.nowyekran.net/post/76399,zieleni-sie-ameryka-poludniowa-keynes-christina-kirchner-i-julian-assange

http://jar.nowyekran.net/post/79153,demokracja-ekonomiczna-czyli-jak-zarybisz-tak-zlowisz

http://jar.nowyekran.net/post/79803,demokracja-ekonomiczna-jako-warunek-demokracji-politycznej-ladislau-dowbor-polityka-makroekonomiczna 

http://jar.nowyekran.net/post/79973,ladislau-dowbor-demokracja-ekonomiczna-jako-warunek-demokracji-politycznej-2

http://jar.nowyekran.net/post/77523,bezpieczenstwo-ekonomiczne-a-suwerennosc-finansowa

http://jar.nowyekran.net/post/56276,nowa-architektura-finansowa-jako-sposob-realizacji-zasad-ustrojowych-rzeczpospolitej-polskiej

Prezentację teorii Nowej Architektury Finansowej można znaleźć także tutaj:

http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/df12.html

http://demokracja-finansowa.org.pl/

http://www.rzeczynowe.pl/artykuly.html

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Należy poprawić jawne kłamstwo: "tymczasem ciągle zwalczana przez środowiska liberalne, dążące do osłabienia Narodu Polskiego i likwidacji państwa polskiego" Każdy wie, że od ćwierć wieku kraj niszczą partie socjalistyczne/socjaldemokratyczne zasiadające w sejmie, a nie żadne liberalne. (proponowałbym narzekać na realia: socjaldemokrację i socjalizm, a nie nieistniejące duchy).

    I dlaczego pan ignoruje słowa JPII w encyklikach: "Wolny rynek jest najbardziej skutecznym narzędziem wykorzystania zasobów i zaspokajania potrzeb” ?
  • @JAR
    To co Pan proponuje jest znaną metodą, stosują go alkoholicy: kaca zwalczają zawsze klinem czyli setką lub browarem. Klin innym klinem można podważyć. JAR te literki, to inicjały Pańskiego nazwiska i z tego płynie wniosek: JAR to wąwóz, głęboki i długi...I Pan w nim siedzi na dnie po same uszy. Próbuje Pan zwalczać jeden monetaryzm drugim monetaryzmem. Gratuluję metody alkoholików.
  • @Na chłopski rozum 03:51:01
    Oj. Tego chłopskiego rozumu tu nie widać.
    Liberalizm, jako ukrytą formę totalitaryzmu - czuć na odległość.
  • @Faber 05:22:20
    Pańska metoda jest stosowana przez finansjerę w USA - dodruk bez opamiętania.
    Propozycja JR - to inna opcja, której Pan nie rozumie i wątpię, aby przy tym poziomie IQ był Pan w stanie pojąć.

    A widzę, że tekst JR jest dobry, skoro tak od razu "psy finansjery" się obudziły.
  • @autor
    >Monopol na emisję pieniędzy dłużnych dla chrześcijańskich narodów (głównie, choć nie wyłącznie) to monetarna przyczyna obecnego kryzysu ekonomicznego, politycznego, społecznego i obyczajowego.

    Czy może Pan wyjaśnić dlaczego to właśnie narody chrześcijańskie stały się głównym celem lichwiarzy?
    W którym miejscu doszukiwać się etyki chrześcijańskiej w Pana propzycji, bo zasady emisji, które Pan proponuje uważam za słuszne.
  • @Jacek Rossakiewicz
    Ważne.
    Do demokracji finansowej i ekonomicznej musisz jeszcze dodać "demokrację przemysłową". Taka nazwa przyjęła się na terenach niemieckojęzycznych na określenie partycypacji pracowniczej.
    Jednak:
    kaktus mi na ręce wyrośnie gdy "narodowcy" te trzy segmenty demokracji ujmą w swoich programach. To swołocz w chamski sposób pchająca się do władzy. Dla nich naród to teren łowny taki sam jak dla banksterów. Piękne hasła mają przykryć zachłanność na władzę i kasę.

    Jeśli jest inaczej to powinni nas o tym przekonać. Proszę Cię. Nie chodź spowiadać się do diabła. To zły adres.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:05:42
    Ma pan jakieś argumenty prócz pustoslowia, klamstw i odwracania kota ogonem?

    Rozumie pan w ogóle, że demokracja to forma tyranii? Czy nie bardzo?
  • Problem polega na tym
    czy NAF będzie tworzył gospodarkę dostatecznie konkurencyjną i rozwijająca się, jeśli nie lepiej, to przynajmniej równie szybko jak inne gospodarki. Niestety żyjemy w brutalnym świecie i tylko systemy gospodarcze potrafiące konkurować z innymi, maja szanse na zaistnienie i przetrwanie.

    pozdrawiam
  • @Na chłopski rozum 03:51:01
    Partie od lat zasiadające w sejmie maja rodowód liberalny, wiele wywodzi się z KLD, a te socjalistyczne czy socjaldemokratyczne też korzystają z liberalnej samowoli, chociaż pozostały przy swoich nazwach.

    Obecny liberalizm używa państwa do realizacji swoich celów. Balcerowicz dokonał neoliberalnej reformy z pozycji urzędnika państwowego, mając do dyspozycji usłużną biurokrację. Bez tego zmiana ta zachodziłaby powoli albo by się w ogóle nie udała. Centralnie planowany przewrót liberalny jako likwidacja społecznej i narodowej własności – to tzw. obłęd reform, a nie wprowadzanie wolnego rynku.

    Wolny rynek wymaga jasnych kryteriów dla gospodarowania i jasnych kryteriów polityki monetarnej. Jest możliwy do osiągnięcia w warunkach demokracji finansowej – co Panu się za pewne jeszcze nie mieści w głowie – ale proszę się nad tym zastanowić.
  • @Faber 05:22:20
    Rozśmieszył mnie Pan bardzo. Czegoś takiego jeszcze nie czytałem. Argumentacja w postaci tworzenia rebusów z inicjałów nazwiska. Moja polemika będzie kontynuowaniem tej zabawy. JAR=RAJ, po zmianie kolejności liter. Ponadto sięgnijmy do tematu mojego nazwiska i prawdziwej antycznej poezji: „Dżdża rosą ziemię pokrzepczyła” czyli „Deszcz pokrzepił ziemię wilgocią” Tym w istocie jest demokracja finansowa, liberalizm to samowola prowadząca do wyjałowienia świata przez oprocentowany dług. Tej pustyni próbuje Pan nieudolnie bronić.
  • @ssak 08:20:35
    Ekspansja lichwiarzy w Europie dotyczyła narodów chrześcijańskich i one pierwsze padły ofiarą długu.

    Nadużyto zaufania, wiary w człowieka, idei harmonii społecznej.

    Etyka chrześcijańska jest zawarta w postulacie dbałości o dobro powszechne, troski o ludzi poszkodowanych, wdowy i sieroty, w idei solidaryzmu społecznego opartego na miłości bliźniego i miłosierdziu - w tym w zasadzie darowania długów, np. idea abolicji podatkowej obecnie coraz rzadziej spotykana, w realiach cywilizacji lichwiarskiej.
  • @nikander 09:17:12
    Partycypacja pracownicza bardzo ważna idea. Ja to właczam w zasadę demokracji ekonomicznej, ktora dotyczy też przemysłu.

    W drugiej sprawie zobaczymy - czas pokaże.

    Pozdrawiam
  • @Madara 20:28:13
    Proszę spojrzec na Brazylię. Zastosowane tam procedury demokracji ekonomicznej i finansowej doprowadziły zbankrutowany kraj na 5. miejsce wsród gospodarek świata.
  • @Na chłopski rozum 16:40:02
    Tyrania ma wiele form. Stosowanie demokracji w celach zniewolenia istnieje ale jest to wypaczenie idei. Ludzie zachlanni wszystko zniszczą: monarchię republikę, demokrację. To zależy od intencji, a nie od sposobu organizacji spoleczeństwa czy też nazwy.
  • @Jacek Rossakiewicz 22:09:35
    >Etyka chrześcijańska jest zawarta w postulacie dbałości o dobro powszechne, troski o ludzi poszkodowanych, wdowy i sieroty, w idei solidaryzmu społecznego opartego na miłości bliźniego i miłosierdziu

    Pan pisze tak jakby etyka chrześciajńska był jedyną, która postuluje dbałość o dobro wspólne itd. To nie jest prawdą, i dlatego etyczne będzie zaprzestanie jej promowania jako jedynej słusznej. Powiększy to również grono zwolenników NAF.

    >Nadużyto zaufania, wiary w człowieka, idei harmonii społecznej

    Ja bym rozważył, czy ideologia chrześcijańska nie zezwoliła na nadużycie tego zaufania. Nadstawianie drugiego policzka, albo rozdawnictwo, to chyba nie jest to, o co Panu chodzi?
  • @Jacek Rossakiewicz 21:43:50
    Nadal zaklamuje pan rzeczywistość. Sam pan zresztą przyznaje..

    "Partie od lat zasiadające w sejmie maja rodowód liberalny" Zgadza się, ale pan chyba nie rozumie na czym polega demokracja. Na obejmowaniu wladzy przez największych oszustów. "po owocach ich poznacie" Więc to nie żadni liberalowie, tylko zwykli oszuści, socjaliści. Czy zlodzieja też nazywa pan uczciwym, bo za takiego się podaje?

    "też korzystają z liberalnej samowoli" Nie mogą korzystać z czegoś czego nie ma..

    "Centralnie planowany przewrót liberalny jako likwidacja społecznej i narodowej własności – to tzw. obłęd reform, a nie wprowadzanie wolnego rynku." No wlaśnie! To czemu pisze pan liberalny, liberalny, a sam przyznaje, że to nieprawda: "nie wprowadzanie wolnego rynku"?

    "w warunkach demokracji finansowej" Czyli państwo jedynie do emisji pieniądza równowartej wzrostowi PKB + obronność kraju? A reszta wolny rynek?
  • @ssak 22:25:32
    Napisałem - >>głównie, choć nie wyłącznie.
  • @Jacek Rossakiewicz 22:48:42
    Zgadza się, lichwiarze pewnie nie będą się ograniczać, ale w krajach chrześcijańskich poszło im chyba najłatwiej.
  • @Na chłopski rozum 22:40:14
    Prosiłem o zastanowienie, a nie o powtarzanie niesłusznych zarzutów.

    Powinien pan zrozumiec że wolny rynek jest możliwy tylko w grze wedlug uczciwych zasad. Zasada podstawowa to emisja środków rozliczeniowych według parytetu gospodarczego czyli według pracy i przyrostu dóbr, a nie wedlug pomnażania pieniadzy najbogatszym poprzez mnożenie (czyli oprocentowanie).

    Emisja długów dla ludności nie jest zachowaniem rynkowym i nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. To prywatny, samowolny monopol, który jest realizowany pod chasłami neoliberalizmu. Ta samowala istnieje i daje sie wszystki we znaki. Dlatego ideologia liberalna traci na znaczeniu i upadnie.

    Obejmowanie władzy przez największych oszustów nie jest cechą demokracji, (choć sie zdarza). Ma to miejsce od czasów starożytnych a w czasach nowożytnych np. od czasów Wilhelma III, króla Anglii. Po resztę prosze sięgnąc do artykułów w linkach.
  • @Jacek Rossakiewicz
    Już wiele lat temu sugerowałem Ci że ruch narodowy jest najbliżej tego programu, oczywiście ten pozasystemowy, ci wyzywani od faszystów-nazistów. To w takich strukturach jak NOP lansuje się dystrybucjonizm, korporacjonizm z pozycji chrześcijańskich, a to już znacznie bliżej do tego do czego nam blisko. Byle odejść od liberalizmu.

    Zatem kiedy powstanie obok KiP także Klub Ruch Narodowy na NE? Będzie z miejsca bardzo popularny i wreszcie się w nim wszyscy zainteresowani spotkamy.
  • @Jacek Rossakiewicz 23:05:23
    Zauważylem że ma pan problem z pojęciami i jasnym określeniem rzeczywistości, bo tu również jak i poprzednio sam pan sobie przeczy.

    "Naprawę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć" Konfucjusz

    "Emisja długów dla ludności nie jest zachowaniem rynkowym i nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem...Dlatego ideologia liberalna traci na znaczeniu i upadnie." Może pan określić, co pan rozumie przez liberalizm, a co przez wolny rynek? Bo widzę, dla pana to nie to samo.

    I proszę również o odniesienie się do falszywych określeń w artykule (komentarza @Jacek Rossakiewicz 21:43:50)
  • @Jacek Rossakiewicz 22:01:04
    I oto mi chodziło. Czytam Pańskie teksty na NE. i myślę, że pisanie w koło o tym samym temacie, staje się nudne. Nie wierzę, że NAF kiedykolwiek zostanie zrealizowany w polityce, w takim kraju jak Polska. Choć jest to sensowny projekt. A pogląd na istotę liberalizmu mam taki sam, jak JAR.

    A pan Krzysztof J.Wojtas niech się martwi swoim IQ, mój jest w porządku i wzrasta 150 IQ. Od kiedy zacząłem pisać blogi i czytać BLOGI innych blogerów i ich sądy polityczno-ekonomiczne nt. rzeczywistości w Polsce itd...itp...spostrzegłem, że mój intelekt się rozwija i jego potencjał wzrasta. Przepraszam, że skomentowałem blogera KJW razem z komentarzem dla Pana, ale to z braku czasu. Pozdrawiam/
  • @Jacek Rossakiewicz 22:18:25
    Polska jest w sytuacji w której dwaj potężni sąsiedzi Niemcy i Rosja będa starać się utrzymać chaos w Polsce za wszelka cenę. Dodatkowo kontrolujące większość mediów organizacje syjonistyczne pod kierownictwem GW będą siać zamęt i zniszczenie w umysłach Polaków. Jeżeli nawet NAF ma dobry potencjał rozwojowy (ja tego nie potrafię ocenić) pozostaje problem okresu przejściowego, jak wyrwać obywateli z tej matni manipulacji i kłamstw, w której tkwią od dziesięcioleci i przekonać ich w takich warunkach do słusznych idei.

    pozdrawiam
  • @Na chłopski rozum 01:35:22
    "Naprawę państwa należy rozpocząć od naprawy pojęć" Konfucjusz

    Aby rozmawiać - trzeba zacząć od tego.
    Demokracja - w obecnej postaci - jest zaprzeczeniem swej istoty. Podobnie inne określenia - także te odnoszące się do teorii liberalnych.
    Niemniej podtrzymuję, że liberalizm jest ukrytą formą totalitaryzmu.

    Z Jackiem Rossakiewiczem spędziliśmy sporo czasu na dyskusji o pojęciach podstawowych. W moim przekonaniu NAF, jako element ekonomiczny realizacji idei cywilizacyjnej w gospodarce, jest zbieżny (tożsamy) z ideą Cywilizacji Porządku Zgodności, której jedną z opcji jest Cywilizacja Polska.
    Tamże dokonano wskazania określeń podstawowych na podstawie których dopiero powstały takie pojęcia jak liberalizm, demokracja i podobne.
    Jeśli jest Pan w stanie to połączyć - zapraszam do klubu osób zainteresowanych tworzeniem przyszłości. Ale tego nie da się robić w gronie osób, które od razu zarzucają komuś kłamstwo, fałsz itp - i to bez żadnego odniesienia, a już na pewno bez rozumienia.
  • @Faber 06:30:17
    Komentarz do "na chłopski rozum" - może być i do Pana.
  • WOLNY RYNEK I LIBERALIZM
    O wolnym rynku juz pisałem, łatwo znależć, ale przytoczę:

    http://jar.nowyekran.pl/post/51495,wolny-rynek

    WOLNY RYNEK

    W trakcie dyskusji na temat metaekonomii - cel gospodarowania i cechy z nim związane - wyklarowały się zasady określające wolny rynek, jako element planowanej, społecznej gospodarki rynkowej - postulat do zrealizowania w (niedalakiej?) przyszłości.

    Wolny Rynek jest wówczas gdy:

    1. monetyzacja gospodarki za pomocą pieniądza (monet, banknotów lub elektronicznych środków rozliczeniowych) jest dostosowana do wielkości populacji i przebiega proporcjonalnie do rozwoju gospodarczego, co zapobiega deflacji, inflacji i przyczynia się do zachowania stałości cen. Względnie stałe (przewidywalne) ceny są warunkiem realizowania umów i osiągania zysków z produkcji, handlu i świadczenia usług.

    2. oprocentowanie pieniędzy jest nielegalne, bowiem pomnaża ilość pieniądza bez względu na rzeczywisty wzrost gospodarczy, winduje ceny stając się przyczyną drożyzny. Maksymalizuje dysproporcje majątkowe wśród ludzi, bowiem procent jest doliczany do ceny sprzedawanych dóbr i obciąża finansowo rzesze konsumentów, zaś zysk z oprocentowania pomnaża zasoby nielicznych, najbogatszych osób, niezależnie od ich pracy lub zaangażowania w proces produkcji.

    3. przyrost ilości towarów i usług jest monetyzowany poprzez emisję pieniądza pełnowartościowego. Emitent (bank) nie udaje, że pożycza pieniądze deponentów i pod tym pozorem dubluje prawo własności producenta do nowopowstałych dób, nie traktuje nowo-wyemitowanego pieniądza jak swojej własności , a jedynie przyczynia się do właściwej monetyzacji gospodarki: parytet gospodarczy. Bank centralny robi to Pro Publico Bono.

    4. finansowanie inwestycji, kredyty inwestycyjne są rozliczane według realnie osiągniętych zysków, a nie na podstawie wcześniej ustalonego procentu. Zysk pochodzi z monetyzacji wzrostu gospodarczego. Nie ma transferu ryzyka kredytowego na kredytobiorcę. Inwestor i kredytodawca solidarnie dzielą ryzyko inwestycyjne.

    5. partnerzy transakcji sami decydują o wysokości cen towarów i usług. Rynek nie jest zniewolony przez zasadę konkurencjinarzuconą odgórnie przez władze krajowe lub międzynarodowe.

    6. uczestnicy rynku (partnerzy gospodarczy) kierują się zasadami etyki: uczciwości, szacunku wzajemnego i rzetelności zawodowej.

    7. rynek jest narzędziem wymiany i zaspokojenia potrzeb wspólnoty, a osoby niezdolne do pracy lub nie mogące jej uzyskać, mają zapewnioną opiekę finansową, podobnie jak osoby zaangażowane w wychowywanie dzieci – przyszłych uczestników rynku (w zależności od ilości dzieci). Osoby otrzymujące wsparcie są pełnoprawnymi uczestnikami rynku i pełnią ważną ekonomicznie rolę dystrybuując środki finansowe pochodzące z Emisji Pro Publico Bono, do producentów użytecznych dóbr: towarów i usług.

    ---- Wolny rynek to nie "wolność od" zasad, ale realizacja zasad wolności równości, troski o równy dostep do rynku i możliwości zaspokojenia potrzeb.

    Czy ma to coś wspolnego z liberalizmem - raczej nie! O liberalizmie cytowałem opinię jego twórców. Trudno o bardziej kompetentną ocenę:

    Cytat:

    TRUCIZNA LIBERALIZMU

    Kiedy wprowadziliśmy do organizmu państwowego truciznę liberalizmu, cala jego kompleksja polityczna uległa zmianie : państwa zapadły na chorobę śmiertelną - zakażenie krwi. Nie pozostaje nic, jak oczekiwać końca ich agonii.


    PRAWDA JEST JEDNA

    Rola utopistów liberalnych będzie ostatecznie ukończona, kiedy władza nasza zyska uznanie. Do tej chwili przydadzą się nam bardzo. W myśl tego będziemy jeszcze zwracali umysły w kierunku wszystkich fantastycznych wymyślonych teorii, rzekomo nowych i postępowych. Wszak z zupełnym powodzeniem zawróciliśmy postępem bez mózgu głowy gojów i nie ma wśród nich ani jednego rozumiejącego, ze wyraz ten, o ile nie dotyczy wynalazków materialnych, nie ma nic wspólnego z prawdą, bo ta jest jedna i nie ma w niej miejsca dla postępu. Postęp jako idea fałszywa, służy do zagmatwania prawdy, by nikt nie znalazł jej prócz nas, którzy jej strzeżemy.


    WOLNOŚĆ I WIARA

    Lecz i wolność mogłaby być nieszkodliwa i istnieć w państwie bez uszczerbku dla pomyślności narodów, gdyby oparta była na zasadach wiary w Boga; na braterstwie ludzkości, lecz poza obrębem myśli o równości, której przeczą podstawy tworzenia, jakie ustaliły podległość. Naród posiadający wiarę podobną byłby rządzony przez rady parafialne i kroczyłby naprzód spokojnie kierowany przez swego pasterza duchowego, posłuszny Boskiemu podziałowi na ziemi. Oto przyczyna, dla której musimy podkopać wiarę, wyrwać z umysłów gojów zasady Bóstwa i ducha, zmieniwszy wszystko przez wyliczenia arytmetyczne i potrzeby materialne.


    ROLA SPEKULACJI (MIEDZYNARODOWA KONKURENCJA PRZEMYSLOWO-HANDLOWA )

    Chcąc by umysły gojów nie zdążyły myśleć i spostrzegać, należy zwrócić je w kierunku przemysłu i handlu. Wówczas wszystkie narody dążyć będą do zysków i w walce nie zauważą swego wroga wspólnego. A wolność doprowadziła społeczeństwo gojów do rozkładu i ruiny, należy przemysł wprowadzić na drogę spekulacji. W wyniku to, co przemysł odbierze ziemi, nie pozostanie przy właścicielach, lecz przejdzie do spekulacji, czyli do kas naszych.


    KULT ZŁOTA

    Natężona walka o supremacje, wstrząsu w życiu ekonomicznym, wytworzą, a nawet już wytworzyły inny rodzaj społeczeństwa zimnego, bez serca i pełnego rozczarowań. Społeczeństwa takie przejęte będą wstrętem do religii i polityki wyższej. Kierownikiem ich będzie jedynie: wyrachowanie, czyli złoto, dla którego będą miały kult prawdziwy za uciechy materialne, jakie ono dać może. Wówczas nie dla służenia dobrej sprawie, nawet nie dla dostatku, lecz jedynie z nienawiści do klas uprzywilejowanych, niższe sfery gojów pójdą wraz z nami przeciwko naszym konkurentom o władze - gojom inteligentnym.


    TAJEMNY CEL PROPAGOWANIA TEORII EKONOMICZNYCH

    Chcąc, aby goje nie spostrzegli przedwcześnie istotnego celu działań, zakryjemy go rzekomym dążeniem do służenia klasie robotniczej oraz wielkim zasadom ekonomicznym, propagandowym czynnie przez nasze teorie ekonomiczne.


    EKONOMISCI I MILIONERZY

    Otaczamy nasz rząd, całym szlabanem ekonomistów. Oto dlaczego nauki ekonomiczne stanowią główny przedmiot wykładów dla Żydów. Będzie nas okrążała cała plejada bankierów, przemysłowców i kapitalistów, a przede wszystkim milionerów, bowiem w istocie wszystko będą rozstrzygały cyfry.


    SAMOWOLA LIBERALNA

    By nie zniszczyć przedwcześnie instytucji gojów, dotknęliśmy instytucji tych dłonią i zebraliśmy w niej końce sprężyn mechanizmu. Sprężyny były ułożone w ścisłym, lecz właściwym porządku, a my zamieniliśmy go na bezładną samowolę liberalną.


    OWŁADNIĘCIE WYKSZTAŁCENIA I WYCHOWANIA

    Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wyksztalcenia i wychowania, jako kamieni węgielnych wolnego bytowania.


    FAŁSZYWE TEORIE

    Ogłupiliśmy, odurzyliśmy i zdemoralizowaliśmy młodzież gojów przy pomocy wychowania w zasadach znanych nam jako fałszywe, lecz wpajanych przez nas.


    KOMENTOWANIE PRAW

    Poza istniejącymi prawami, nie zmieniając ich istoty, lecz tylko zniekształcając je przez sprzeczne komentowanie, stworzyliśmy coś wspaniałego ze względu na wyniki. Znalazły one wyraz początkowo w tym, że komentowanie zamaskowało prawa, następnie zaś zupełnie zakryło je od oczu rządów, a to wskutek niemożności poznania prawodawstwa tak skomplikowanego. Oto źródło sądów teorii sumienia.


    Twierdzicie, ze goje rzucą się na nas z bronią w ręku, jeżeli przedwcześnie zrozumieją o co chodzi. Przeciwko temu posiadamy na zachodzie możność użycia tego manewru, że zadrżą serca najdzielniejsze: to tunele dla kolei podziemnych, które do tego czasu będą przeprowadzone we wszystkich stolicach.


    TUNELE PODZIEMNE

    W chwili odpowiedniej będą one wysadzane w powietrze wraz ze wszystkimi organizacjami i dokumentami państwowymi.


    więcej:
    http://jar.nowyekran.pl/post/72797,okradanie-umyslu-emisja-pieniadza-a-wojna-cywilizacji
  • @Jacek Rossakiewicz 12:09:34
    Jeśli dopuści Pan możliwość, że to właśnie chrześcijaństwo jest narzędziem do podkopywania wiary i wyrywania z umysłów zasady Bóstwa i ducha, to poza tym wszystko się zgadza.
  • @ssak 13:31:46
    Do każdej religii - kiedy zdobędzie ona uznanie i poważanie - przenikają ludzie ambitni, o niskiej inteligencji i wysokim stopniu egoizmu. Niszczą oni naukę zawartą w religii i zamykają religię w niepodważalnych dogmatach, wprowadzając rozdział pomiędzy wiarą a rozumem. Zazwyczaj potrzeba na to czterystu lat. Taka praktyka "dostojników" jest ekspresją ich pragnienia zachowania swoich pozycji w danej religii i utrwalenia swoich osiągnięć na wieki, choćby one opierały się na błędzie lub jawnym odejściu od pierwotnie głoszonych zasad wiary. Każda religia po takiej transformacji staje się przeszkodą na drodze do Boga, który jest duchem.

    Trudnością jest precyzyjne oddzielenie ziarna od plewy. Nadmierna gorliwość w takiej motywacji może prowadzić do „tratowania kłosów pełnych ziarna razem z kąkolem”. Dlatego potrzebna jest jasność umysłu i cierpliwość. Zawsze łatwiej wszystko stratować, ale jest to działanie szkodliwe. Lepiej odnajdywać prawdę zawartą w religiach i nieustannie promieniująca ze źródła - jakkolwiek byłoby ono zasłonięte i ukryte. Ludzie uczciwi i etyczni w swoim postepowaniu, dotrą do Źródła duchowości: "Szukajcie a znajdziecie".
  • @Jacek Rossakiewicz 14:04:09
    >Do każdej religii - kiedy zdobędzie ona uznanie i poważanie - przenikają ludzie ambitni, o niskiej inteligencji i wysokim stopniu egoizmu. Niszczą oni naukę zawartą w religii i zamykają religię w niepodważalnych dogmatach, wprowadzając rozdział pomiędzy wiarą a rozumem.

    Podoba mi się to zdanie. Dlatego właśnie wierzenia powinny być sprawą lokalnych społeczności, a prawo i ekonomia powinny opierać się na wartościach -uniwersalnych wartościach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:39:04
    Nadal same ogólniki, zero odpowiedzi na pytania. Jeżeli chce pan brać udzial w dyskusji, proponuję ustosunkować się do pytań/zastrzeżeń, a nie w kólko rzucać nic nie wyjaśniające zdania.

    "Demokracja - w obecnej postaci - jest zaprzeczeniem swej istoty" To czym jest demokracja w "innej", naturalnej postaci? I najlepsze jakby pan jeszcze powiedzial kiedy to widmo istnialo.. Bo historia uczy, że demokracja zawsze występuje "w obecnej postaci", a nie jakiejś wizjonerskiej, utopijnej..

    I co pan nazywa liberalizmem, a co wolnym rynkiem?

    Zaznaczę, że przeczytalem "Liberalizm - zakumflowany totalitaryzm, ciąg dalszy" i widzę, że tak jak autor nie rozumie pan czym jest wolny rynek: "Ludzie, którzy piszą i mówią o sobie, że są wolnościowcami i jednocześnie są zwolennikami i propagatorami wolności w prawie każdej dziedzinie człowieka, jednocześnie chcą nam wprowadzić monarchię dziedziczną, a więc tyranię jednego człowieka nad milionami swoich niewolników - poddanych bez prawa decydowania przez nich o ich własnym losie i życiu " Nie widzi pan, że autor sam sobie przeczy? "propagatorami wolności w prawie każdej dziedzinie człowieka..niewolników - poddanych bez prawa decydowania przez nich o ich własnym losie i życiu " ?? Absurd! Jeśli wolność, to nie niewolnictwo.

    Nie rozumiejąc podstawowych pojęć, nie można rozmawiać o rzeczech, których się nie rozumie. Sieje się wówczas zamęt i falszywe wnioski, co naocznie widać w waszych komentarzach/tekstach.
  • @ssak 14:34:19
    Cała społeczna aktywność człowieka powinna opierać się na uniwersalnych wartościach oraz prawdzie, łącznie z religią i wiarą. Dlatego jest to trudne i wymaga cierpliwości oraz miłosierdzia, gdyż ludzie często błądzą.

    Błądzenie jest rzeczą ludzką. Ludzi robią to nie wiedząc o tym.
    Prawdziwym problemem jest świadome wprowadzanie w błąd innych a nieświadome nawet samego siebie (projekcja, racjonalizacja)

    Odnajdywanie prawdy przez człowieka i przez cale pokolenia, napawa nadzieją i optymizmem. Rodzi entuzjazm - tak zwalczany przez zwolenników upowszechnionego kłamstwa.

    Taką sytuację mam teraz właśnie w polityce i ekonomii. świadomość zawarta w ewangelicznej nauce Jezusa domaga się ekspresji, bowiem została ona całkowicie wyparta w ekonomii i finansach. (Ten temat jest poruszony w mojej książce: Demokracja finansowa, 2003.

    http://demokracja-finansowa.org.pl/Demokracja_Finansowa_2003.html

    e-book: http://demokracja-finansowa.org.pl/10elektron.html
  • @Jacek Rossakiewicz 12:09:34
    Widzę dal sobie pan prawo zmiany znaczenia slów języka polskiego, stąd niemożliwość zrozumienia pańskich tekstów normalnemu Polakowi, używającemu ojczystej mowy.

    Jeśli wolnym rynkiem nazywa pan NAF i pewne socjalistyczne rozwiązania, to jak pan nazywa prawdziwy wolny rynek, bez ingerencji wladcy w gospodarkę? I przede wszystkim czemu pan wymyśla/zmienia znaczenia slów jak socjaliści, a nie nazywa rzeczy po imieniu?


    Nadal nie odpowiedzial pan co nazywa liberalizmem (oczywiście mówimy o ekonomicznym), który nie ma nic wspólnego z "postępowcami". Przytoczyl pan tylko jakieś przyklady trucizny liberalizmu obyczajowego.

    Pan chyba tego nie rozróżnia i nie ma pojęcia, że liberalizmu ekonomicznego w ogóle nie ma. Sam pan zresztą o tym pisze: "Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wyksztalcenia i wychowania, jako kamieni węgielnych wolnego bytowania."
  • @Na chłopski rozum 17:11:45
    Cytat:
    „Nadal nie odpowiedział Pan co nazywa liberalizmem (oczywiście mówimy o ekonomicznym),
    Przytoczył Pan tylko jakieś przykłady trucizny liberalizmu obyczajowego.

    Pan chyba tego nie rozróżnia i nie ma pojęcia, że liberalizmu ekonomicznego w ogóle nie ma. Sam pan zresztą o tym pisze: "Wtrąciliśmy się do jurysdykcji, do systemu wyborczego, do prasy, do wolności osobistej, a przede wszystkim do wyksztalcenia i wychowania, jako kamieni węgielnych wolnego bytowania." (koniec cytatu)

    Widzę z tego, co Pan pisze, iż oczekuje Pan ode mnie wyjaśnienia tego, „czego nie ma” (sic!), a z prawidłowego wyjaśnienia tego co jest, czyni mi Pan zarzut.

    W taki sposób nie da się dyskutować. Można czegoś nie rozumieć (mam na myśli Pana) - ale nie chcieć rozumieć, a potem formułować zarzuty, iż nic nie zostało wyjaśnione – to już jest cynizm a nie brak zrozumienia.

    Tymczasem dostał Pan ode mnie dokładny opis tego czym jest wolny rynek i liberalizm. Jest to zespół idei społecznych a nie jedno proste pojęcie. Mój opis jest prawidłowy i opisuje dokładnie te dwa zjawiska w ich całokształcie ekonomiczno-gospodarczo-obyczajowym. Liberalizm i socjalizm to dwa sposoby realizacji tej samej samowoli. Nie jest to dziwne, bo ich twórcy byli z tego samego plemienia i mieli te same cele: panowanie nad wolnymi z natury Narodami. A to że, Pan tego nie rozumie lub to się Panu nie podoba, to Pana problem. Widać żyje Pan w świecie liberalnej utopii, która została opisana wyżej i która skutecznie determinuje Pana umysł.

    W poście adresowanym do Krzysztofa Wojtasa (powyżej) przypisuje mi Pan pogląd, że jestem zwolennikiem tyranii i monarchii dziedzicznej, czego nigdy nie napisałem, bo tak nie uważam. Krzysztof Wojtas też tak nie uważa - z tego co wiem.

    Demokracja jest obecnie wadliwa dlatego iż jest niepełna. Jest taka bowiem zwolennicy finansowej tyranii (lichwiarze) mordowali każdego przywódcę, który chciał demokratycznie zarządzać pieniądzem: Lincoln, Kennedy, prawdopodobnie także Keynes, Suhr, a nawet Kadafi (twórca trzeciej drogi – kompletnie nie rozumianej, nota bene)

    Dzisiaj tyrania to tyrania lichwiarzy spod znaku liberalizmu – oni chcą ludziom do końca obrzydzić ideę demokracji, aby nie mogła im zagrozić ani zmusić do nielubianego wysiłku.

    Demokracja polityczna może być zrealizowana tylko wraz z demokracją finansową i ekonomiczną - i to jest właśnie gwarancją powstania wolnego rynku, gospodarki rynkowej służącej wszystkim ludziom a nie garstce bankierów, którzy oszukują narody i Pana także, choć zapewne konformizm i strach nie pozwalają Panu tego dostrzec – dlatego nie jest Pan w stanie zrozumieć moich odpowiedzi na pańskie pytania.

    Proszę po prostu zastanowić się nad tematem . Nie toleruję pro-liberalnej propagandy na moim blogu. Tym bardziej, że pisanie o zjawisku, którego nie ma – według Pana zdania – jest przecież absurdalne i nic nie wnosi, a służy tylko bezpodstawnemu podkopywaniu moich istotnych tez.

    Zbyt wiele jest w Internecie walki cywilizacyjnej i zaszczepiania ludziom szkodliwych idei pod płaszczykiem dbania o ich wolność. Na tym polegała promocja dzisiejszego finansowego zniewolenia. Nie będę ułatwiał Panu tego zadania.
  • @Jacek Rossakiewicz 18:29:14 Cenzura prawdy panu nie pomoże. Radzę nie stosować ciosów poniżej pasa,
    tylko dlatego, że nie potrafi lub nie chce pan pewnych faktów zrozumieć..

    "dostał Pan ode mnie dokładny opis tego czym jest wolny rynek i liberalizm." Nie dostalem opisu czym jest wolny rynek, tylko co pan sobie nazywa "wolnym rynkiem", a dokladniej podpięcie slowa "wolny rynek" pod NAF+pewne socjalistyczne rozwiązania. Liberalizmem z kolei nazywa pan te wszystkie protokoly, czyli krótko mówiąc pewną formę socjalizmu i zniewolenia ludzi, co oczywiście z wolnością, prawdziwym wolnym rynkiem i prawdziwym pojęciem liberalizmu nie ma nic wspólnego. Po prostu zaklamuje pan pojęcia i zlodzieja nazywa uczciwym.

    "Liberalizm i socjalizm to dwa sposoby realizacji tej samej samowoli" Widzi pan, pan nawet nie rozumie, że liberalizm nie zaklada panowania nad nikim i niczym, socjalizm tak. Stąd wniosek: To co pan opisal to socjalizm, ewentualnie socjaliści podszywający się pod liberalów (jak wspomniany zlodziej), a pan się daje nabierać i próbuje wrzucić uczciwych ludzi do jednego wora ze zlodziejami, bo zlodzieje panu wmówili, że są uczciwi.

    "W poście adresowanym do Krzysztofa Wojtasa (powyżej) przypisuje mi Pan" Nie, pan po prostu nie zrozumial komentarza.

    "Demokracja jest obecnie wadliwa dlatego iż jest niepełna." Więc może by pan raczyl odpowiedzieć na pytanie z komentarza do p.Wojasa, a nie czarować utopiami: "jakby pan jeszcze powiedzial kiedy to widmo istnialo.. Bo historia uczy, że demokracja zawsze występuje "w obecnej postaci", a nie jakiejś wizjonerskiej, utopijnej.. " Historia jasno pokazuje, że demokracja ZAWSZE prowadzi do rządów oligarchii.

    "nie garstce bankierów, którzy oszukują narody" Ja to wszystko rozumiem znacznie lepiej niż pan. Pan nie widzi, że to bierze się od rządu (oligarchii rządzącej w demokracji) mogącej ingerować w gospodarkę/emitować pieniądze/dokonywać redystrybucji (wszystko co pan popiera). Panu znacznie bliżej do nich, niż mnie.

    I przede wszystkim proszę zaprzestać wrzucać uczciwych ludzi (prawdziwych wolnościowców), którzy nie chcą żadnych protokolów syjonu, do jednego wora ze zlodziejami, tylko dlatego że zlodzieje panu wmówili, że są uczciwi (liberalami). Niech pan przestanie dawać się oszukiwać i pomagać oligarchii zwalczać największych wrogów, uczciwych ludzi. Stąd większość nieporozumień.
  • @Na chłopski rozum 20:00:23
    Chce Pan pisać na NE proszę bardzo, najlepiej na swoim blogu – łatwo go założyć i najlepiej pod swoim nazwiskiem, jeżeli ma Pan odwagę cywilną. Tam może Pan przedstawić swoją wersję liberalizmu. „Tego, który nie istnieje” (według Pana), a który jest diametralnie różny od tego, który istnieje i który znamy wszyscy z autopsji. Zobaczymy czym różni się Pana wersja od wersji utopijnej, także znanej powszechnie.

    Skorzystałem z opisu liberalizmu zawartego w „Protokołach” , bo one bardzo dobrze ukazują czym liberalizm jest w istocie oraz to, że nie ma on nic wspólnego z wolnym rynkiem. Wolny rynek wymaga troski i równości, po to aby panowała na nim wolność i jasne reguły gry. Tymczasem mamy kartele, korporacje, wrogie przejęcia, innymi słowy rozbój a nie wolność. I Pan chce tego bronić. Proszę bardzo, ale u siebie. Chce pan zrobić z NE tubę dla liberalizmu - to na swoim koncie. To nie cenzura z mojej strony, ale dbałość o mój blog i mój dom: Polskę. Wyprosiłem Pana, bo zachowuje się Pan nietaktownie, a teraz włazi mi przez okno i dalej prowadzi bezsensowną indoktrynację.

    Na dodatek nie przeczytał Pan uważnie mojego Postu napisałem tram wyraźnie;
    // Idee demokracji zostały powołane przez lichwiarzy dla wprowadzenia chaosu i zapewnienia anonimowości ich władzy nad narodami. Zachwalana zasada demokracji nie dotyczyła nigdy emitentów pieniądza. Tam zawsze panowała oligarchia finansowa, zazdrośnie i krwawo strzegąca swojego monopolu na emisję pieniędzy jako długu.//

    Rząd nie emituje w demokracji żadnych pieniędzy, a prezydenci którzy chcieli to robić po prostu zostali zabici. Państwo nie prowadzi emisji pieniędzy ani w USA, ani w Polsce. Państwo może emitować tylko obligacje, czyli zapożyczać się u oligarchii finansowej. Kogo chce Pan oszukać – chyba tylko samego siebie.

    (Jak chce Pan uprawiać polemikę z Krzysztofem Wojtasem niech Pan pisze u niego, a nie cytuje jego teksty u mnie, bo wówczas słowo „autor” odnoszę do siebie).

    Na tym kończę i powtarzam, nie zapraszam Pana na mój blog i proszę nie wpychać się przez okno.
  • Wyjaśnienie dla czytelników i blogerów
    Wiele osób posiadających poglądy liberalne (lub podobne) - szczególnie te piszące pod „nickami”, a więc anonimowo - nadużywa wolności słowa i używa poza-merytorycznych, często ordynarnych argumentów, chcąc przeforsować własny pogląd na daną sprawę. Osoby te uważają zapewne, iż jest to ekspresja ich wolności, a takie sprawy jak: dobry obyczaj, szacunek dla innych, precyzyjne argumentowanie i reagowanie na racje drugiej strony, ich nie dotyczą. Zawzięta walka ideologiczna prowadzona przez te osoby realizowana jest zazwyczaj w formie komentarzy. Osoby te nie wnoszą na portal NE własnego dorobku: nie prowadzą blogów, ograniczają się do komentowania cudzych tekstów i koncentrują się na zwalczaniu niemal każdej pozytywnej społecznie treści promującej porozumienie ludzi pomiędzy sobą, zarówno w ramach Narodu jak i państwa Polskiego, które dla Narodu trzeba odzyskać, a nie porzucać.

    Osoby uporczywie prowadzące opisaną wyżej negatywną kampanię na moim blogu, są przeze mnie wypraszane. Wówczas podnoszą krzyk i domagają się respektowania ich wolności, której bardzo konsekwentnie odmawiają innym, dążąc niewybrednymi metodami do obalenia tez prezentowanych w poście głównym i zdominowania uczestników dyskusji.

    Jednym słowem wolność i tolerancja to - ich zdaniem - ich przywilej, którym nie mają zamiaru się z nikim dzielić nawet z właścicielem bloga. Ja – niestety dla nich – mam odmienne zdanie. Mogę dyskutować i toleruję odmienne poglądy (a nawet różne dziwactwa), dopóki są one prezentowane w sposób choć trochę merytoryczny i w zgodzie z dobrym obyczajem. Kiedy ten warunek nie jest spełniony reaguję właściwie do sytuacji: usywam komentarz lub blokuję nick.

    Pozdrawiam
  • @Zgreed66 00:46:36
    Powraca Pan do niechlubnej praktyki osób anonimowych opisanej przeze mnie wyżej. To co dla Pana jest internetową normą (nicki), dla mnie jest po prostu upowszechnieniem złego obyczaju.

    Dawniej nie czytało się anonimów, a już na pewno nie takich, w których autor ukryty pod pseudonimem pozwalał sobie na krytykę osoby występującej pod swoim nazwiskiem. Struktura takiego kontaktu (nie każdy posiada odwagę cywilną pisania pod swoim nazwiskiem) zobowiązywała osobę o mniejszej odwadze do nie wykorzystywania swojej anonimowości przeciwko człowiekowi podpisującemu się pod swoimi poglądami.

    Była to druga strona medalu zwanego anonimowością, której ludzie dobrze wychowani, (ale pozbawieni odwagi) sami przestrzegali . Dzisiaj te dobre obyczaje legły w gruzach i tłumy anonimowych prześmiewców, mądrali lub agentów zalewają Internet swoimi wypocinami. Na dodatek czują się obrażeni, jak ktoś wrzuci ich list do kosza, bez względu na to czy napisał go „życzliwy” czy „Agent 007”.

    Nie ulegam szantażom, więc proszę tego nie robić i nie „grozić mi publikacją”. Napisałem iż toleruję różne dziwactwa i tym razem też tak będzie. Proszę jednak nie nadużywać mojej tolerancji, bo to co tu piszemy jest w istocie poza tematem i merytorycznie nie wnosi do dyskusji nic istotnego.
  • POWROT DO IDEI TEGO POSTU
    Cytat za:
    http://antyblog-lokalnie.nowyekran.pl/post/79858,szef-onr-dla-fronda-pl-antysemityzm-w-onr-wyglada-tak-jak-wygladal-przed-wojna

    "ONR nie stanowi monolitu, choćby w kwestiach gospodarczych., Dla jednych jesteśmy socjalistami, dla innych – liberałami. Trzeba to jakoś usystematyzować. Tym bardziej, że wiele rozwiązań międzywojennych jest już archaicznych. Musimy szukać nowych." (koniec cytatu).

    Słusznie
    Dlatego polecam szeroką syntezę ekonomii i teorii monetarnych.

    Po pierwsze powrót do narodowego pieniądza.
    Po co posługiwać się lichwiarskim pieniądzem dłużnym z FED-u i EBC (praktycznie oddział FED-u na Europę), zamiast pieniądzem własnym. (PLN to w istocie tylko bon na USD, tak jak kiedyś bony PKO na dolary).

    Patrioci sami emitują swoje narodowe pieniądze, na zasadzie parytetu gospodarczego a nie złota, ani nie długu. (por. Jerzy Zdziechowski)

    Własny pieniądz to dzisiaj konieczny i najlepszy instrument odbudowy narodowej suwerenności. Nie ma suwerenności bez emisji własnego pieniądza.

    (Obietnice UE w tym zakresie wobec państw członkowskich zostały już dawno wycofane, a dokładnie zrealizowane tylko dla monet, których bicie jest bardziej kosztowne niż druk banknotów, a nominały jak wiadomo mniejsze)

    Sprawa emisji pełnowartościowego pieniądza, (a nie obligacji dłużnych), to główne kryterium oceny autentyczności i kompetencji narodowych ruchów politycznych.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej